enya przypomina Tolkiena

zielone łąki
strzeliste lasy
tak śnieżne góry
fantazji czasy

tak dawno przecież
cię nie czytałem
ile to znowu
stron zmarnowałem

wróć do mnie magio
magio lektury
wróć poprzez słowa
zmień świat ponury

tam czeka spokój
i ukojenie
czeka przygoda
za snem westchnienie

czuję jak płynę
wielkim spokojem
czuję się pewnie
już się nie boję

Wpis opublikowaliśmy 23 czerwca 2011

Lonely Is The Word

samotny jest świat
jak samotny człowiek
niby to jednostka
wielki życia krwiobieg

beznadziejna kwestia
szuka wyjścia matni
samotny jest człowiek
lecz nigdy ostatni

Wpis opublikowaliśmy 23 czerwca 2011

rozmowa wiele daje – biały wiersz to chyba… pfe

mając trzynaście lat
chciałem zatrzymać czas
niefortunnie

mając dwadzieścia pięć
chciałbym wróci ich osiem
bezskutecznie

niestety stało się
dusza zestarzała się
przedwcześnie

Wpis opublikowaliśmy 23 czerwca 2011

Unloking de past

na moście
ponad rzeką wielką
czekałem
z duszą lekką

z obu stron był eden
gdzie nie sięgam wzrokiem
może to było wczoraj
a może przed rokiem

skoczyłem jak zwykle
w nurt nieokiełznany
został daleko
przez fale wylany

na moście
pod nim wartka rzeka
można przecież skakać
lecz szkoda człowieka

Wpis opublikowaliśmy 23 czerwca 2011

na na na na hej bruce

nie jestem czarny
nie jestem biały
nie jestem zimny
ani też trwały

nie jestem tutaj
ani przez chwilę
tylko się zdaje
że tutaj byłem

nie jestem ciepły
nie jestem miałki
nie jestem trochę
nie poddam walki

nie jestem kłamcą
nie jestem bogiem
nie jestem wcale
a przecież mogę

Wpis opublikowaliśmy 23 czerwca 2011

inwizible tołcz

zmiana nastroju
skaczmy do góry
skaczmy wysoko
banalnie w chmury

łatwe są rymy
łatwe uśmiechy
więc wzbijmy się mocno
tam do uciechy

tam do radości
poprzez wspomnienia
poprzez niedoszłe
piękne olśnienia

zmiana nastroju
dzieło muzyki
działo muzyki
radosne wnyki

ćwiczmy wymyki
tańczmy na plaży
mi nie zaprzeczysz
bo o tym marzysz

punkt grawitacja
złammy zasady
ot przecież można
wedle zasady

tam na ulicy
tańczą latarnie
tańczą światełka
choć duszno – parnie

banał bałem
pogania wszystko
tańczmy i skaczmy
ot widowisko

Wpis opublikowaliśmy 22 czerwca 2011

od będzie do będzie pomiędzy wszędzie

co jutro będzie
nowa przygoda
na przygód życia
nigdy nie szkoda

zaskoczyć mogę
zawsze i wszędzie
tym właśnie oto
że jakoś będzie

Wpis opublikowaliśmy 22 czerwca 2011

SDM – Sado Demonic Maso :P

mam płuca pełne smoły
i głowę pełną czartów
palę i to całkiem prawda
skorym jest do żartów

lecz erotyki proszę
nie piszę jakoś tak
być może starym
być może to jest znak

mam oczy znów zamglone
i mam też rano wstać
a jednak erotyków
nie znajdziesz miła ma

Wpis opublikowaliśmy 22 czerwca 2011

ważka z włókna węglowego

w moim pokoju
jak w samotności
jedynie otóż
bałagan gości

ledwie go zgarnę
coś poukładam
wtedy wychodzi
że nim nie władam

dziś jeszcze całkiem
jutro nie bardzo
i za to wszystko
szybko mnie skarcą

w moim pokoju
jak w samotności
czasami miewam
przyjaznych gości

lecz gdy wychodzą
tylko zostaje
to co się z czasem
bajzlem znów staje

dziś nikt nie przyszedł
zatem porządek
jednak już niesie
następnych z prądem

energia czysta
tak to kieruje
że nim posprzątam
znów demoluje

Wpis opublikowaliśmy 17 czerwca 2011

ze specjalną dedykacją starościnie która i tak nie przeczyta bo nie je je je je je yeah

jedz droga panno
jedz aby trochę
bo ja widoku kości
dłużej nie zniosę

jesz mówisz dużo
jesz nadto nawet
ja tam nie widzę
jedzenia zalet

ja widzę kości
ubrane w skórę
ja tu mam wizje
raczej ponure

jedz choćby zaraz
w imię tasiemca
bo ty go głodem
srogo zadręczasz

Wpis opublikowaliśmy 17 czerwca 2011

Rock&Roll (poezja bardzo różna)

Zobacz koniecznie!